Drylownice do owoców
( ilość produktów: 18 )Drylownica wypycha pestkę z owocu trzpieniem, zostawiając miąższ w całości zamiast rozgniecionej masy. O wyborze rozstrzygają wielkość owocu, do którego narzędzie jest przeznaczone, oraz to, czy pracujesz z pojedynczymi sztukami, czy przerabiasz owoce partiami na przetwory.

Zwilling - drylownica do jabłek 23 cm Zwilling Pro

Zwilling - drylownica do melonów 17.5 cm Zwilling Pro

Lurch - drylownica do wiśni

OXO - Drylownica do jabłek czarna, Good Grips

Kuchenprofi - drylownica do wiśni, stal nierdzewna, 14,5 cm

Chef'n - Drylownica do wiśni FreshForce™
Drylownica do owoców: rodzaje i dobór
Drylownica do owoców składa się z trzpienia, który wchodzi w owoc, oraz z oporu przytrzymującego owoc po drugiej stronie. Pestka wychodzi otworem, a miąższ zostaje cały, dzięki czemu wiśnie nadają się do ciasta, a nie tylko do przecieru. Drylownice różnią się przede wszystkim tym, pod jaki owoc zostały pomyślane, bo średnica pestki i twardość miąższu rozstrzygają o sile i kształcie trzpienia. Narzędzie do wiśni nie poradzi sobie ze śliwką, a to do śliwek zgniecie wiśnię.
Drylownica kleszczowa
Najprostsza konstrukcja przypomina kleszcze albo dziurkacz: owoc wkłada się w zagłębienie, a ściśnięcie uchwytu wypycha pestkę. Narzędzie jest małe, myje się je w całości i nie zajmuje miejsca w szufladzie. Sprawdza się przy owocach na jedno ciasto albo na deser, kiedy liczy się prostota, nie tempo. Przy większych ilościach męczy dłoń, bo każdy owoc wymaga osobnego włożenia i osobnego ściśnięcia, a sok pryska na blat.
Modele z podajnikiem
Drylownice z zasobnikiem na owoce podają je do mechanizmu kolejno, więc jedna ręka trzyma narzędzie, a druga pracuje dźwignią bez przekładania owoców pojedynczo. Część konstrukcji odprowadza pestki do osobnej komory, a owoce do miski, co ogranicza bałagan. Takie narzędzie ma sens przy przetworach i mrożeniu, kiedy przez ręce przechodzi kilka kilogramów owoców w jednym podejściu. Płaci się za to gabarytem, większą liczbą części do umycia i tym, że owoce nietypowej wielkości zacinają się w podajniku.
Śliwki i większe pestki
Śliwka wymaga innego rozwiązania niż wiśnia, bo pestka jest podłużna i przylega do miąższu. Drylownice do śliwek zwykle rozcinają owoc i wypychają pestkę naraz, dzięki czemu połówki nadają się od razu na blachę. Skuteczność zależy jednak od odmiany: owoce, w których pestka nie odchodzi od miąższu, sprawiają kłopot każdemu narzędziu i szybciej idzie z nimi nożem. Przy owocach o twardej skórce liczy się też ostrość krawędzi tnącej.
Wydrążacze do jabłek
Do jabłek i gruszek stosuje się narzędzie rurkowe, które wycina gniazdo nasienne wzdłuż osi owocu. Owoc zostaje w całości i można go nadziewać albo piec, co przy krojeniu nożem nie jest możliwe. Wersje z ząbkowaną krawędzią wchodzą łatwiej w owoce twarde, ale gorzej radzą sobie z miękkimi, w których wycinają zbyt szeroki otwór. Do melonów i arbuzów stosuje się z kolei łyżki wycinające kulki, które z drylowaniem nie mają wspólnego mechanizmu.
Mycie i trwałość
Sok z owoców pestkowych jest kwaśny i barwiący, więc narzędzie myje się od razu po pracy, zanim resztki zaschną w sprężynie i w prowadnicy trzpienia. Elementy z tworzywa przyjmują barwnik z wiśni i po sezonie bywają trwale przebarwione, co nie wpływa na działanie. Sprężyna i przegub to miejsca, w których drylownica najczęściej się psuje, dlatego warto sprawdzić, czy dają się rozłożyć do mycia. Dopuszczenie do zmywarki podaje karta produktu i często dotyczy tylko części odejmowanych.
Ograniczenia drylownic
Drylownica nie usuwa pestki bez śladu: w owocu zostaje otwór, a przy owocach bardzo dojrzałych część miąższu wychodzi razem z pestką. Narzędzie pomyślane pod jeden rozmiar owocu zacina się przy sztukach wyraźnie mniejszych lub większych, więc przy mieszanej dostawie z ogrodu trzeba pracować partiami. Drylownice nie radzą sobie też z owocami, w których pestka jest zrośnięta z miąższem, i z owocami zbyt miękkimi, bo trzpień przechodzi przez nie, nie wypychając pestki. Sok pryska podczas pracy, dlatego przy jasnych blatach warto podłożyć deskę.
Marki w tej kategorii
W kategorii drylownic obecna jest marka Gefu, a producenci prowadzą te narzędzia w różnych konwencjach: od małych kleszczy na jeden owoc, przez konstrukcje z zasobnikiem i odprowadzeniem pestek, po rurkowe wydrążacze do owoców ziarnkowych. Rozmiar owocu, do którego narzędzie jest przeznaczone, materiał trzpienia i sposób rozkładania do mycia różnią się między modelami, więc rozstrzyga karta konkretnego produktu.
Najczęstsze pytania o drylownice
Czy jedna drylownica poradzi sobie z wiśniami i śliwkami?
Rzadko. Trzpień dobrany do drobnej pestki wiśni nie wypchnie podłużnej pestki śliwki, a mechanizm do śliwek rozgniata owoce miękkie. Narzędzia uniwersalne bywają wyposażone w wymienne wkłady, ale i wtedy zakres wielkości owoców jest ograniczony i podaje go karta produktu.
Jak drylować owoce bez rozbryzgów soku?
Pracuje się nad miską albo nad deską z rowkiem, a narzędzie trzyma lekko pochylone, tak żeby sok spływał w dół, a nie na boki. Owoce schłodzone puszczają mniej soku niż leżące od rana w cieple. Modele z osłoną i z komorą na pestki ograniczają rozbryzgi wyraźniej niż jakakolwiek zmiana techniki.
Jak umyć drylownicę po sezonie?
Najpierw rozkłada się to, co da się odjąć, i wypłukuje pod ciepłą wodą, zanim sok zaschnie w sprężynie. Zaschnięte resztki namacza się, nie zeskrobuje, bo trzpień łatwo wygiąć. Po umyciu narzędzie wyciera się do sucha i chowa złożone, żeby sprężyna nie pracowała w napięciu przez cały rok.












